|

"Zgubiłem dokumenty", "zgubiłem dowód osobisty", "ukradli mi paszport", "zgubiłem prawo jazdy" - gdy znajdą się Państwo w takiej sytuacji należy jak najszybciej:
- Powiadomić oddział banku, w którym posiadamy rachunek lub którego jesteśmy stałym Klientem (albo, gdy nie mamy konta bankowego, w Banku, który przyjmuje zastrzeżenia nie tylko od swoich klientów - lista banków znajduje się tutaj) - tak postępujemy zarówno w przypadku zwykłego zgubienia, jak i utraty dokumentu w wyniku kradzieży. Powiadomienie polega na złożeniu wniosku o zastrzeżenie dokumentu - dyspozycja jest potrzebna aby bank wpisał zastrzeżenie do Centralnej Bazy Danych Systemu DZ.
- Powiadomić najbliższą jednostkę policji jeśli dokument został utracony w wyniku kradzieży.
- Zawiadomić najbliższy organ gminy lub placówkę konsularną i wyrobić nowy dokument. Informacje dotyczące konieczności zawiadomienia organu gminy znajdują się na stronie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Informacje z jednego banku, poprzez System DZ, są błyskawicznie przekazywane do wszystkich banków i instytucji korzystających z Systemu. Na życzenie Klienta może być wydane pisemne potwierdzenie przyjęcia dyspozycji.
Szczegółowe informacje dla osób, które są już klientami jakiegoś banku:
Instrukcje dla osób, które nigdy nie korzystały z usług bankowych:
|
|
Do najważniejszych dokumentów wykorzystywanych do poświadczania tożsamości zalicza się:
- dowód osobisty,
- paszport,
- prawo jazdy,
- książeczka marynarska,
- książeczka wojskowa,
- karta pobytu.
|
Zastrzegać należy także:
- karty płatnicze,
- dowody rejestracyjne.
|
|
Technicznie i organizacyjne jest to oczywiście możliwe. Jednak ze względów bezpieczeństwa Związek Banków Polskich rekomenduje bardzo rygorystyczne podejście do podjęcia takiej decyzji.
Zdarza się, że złodziej, który wcześniej ukradł nasze dokumenty lub jakiś pozornie "uczciwy znalazca" odsyła nam je w kopercie właśnie po to abyśmy wycofali zastrzeżenie! Niestety nie możemy mieś pewności, czy przed ich odesłaniem dokumenty nie zostały wykorzystane do celów przestępczych albo czy ktoś nie wykorzystał naszych autentycznych danych do wykonania kopii dokumentu, który po wycofania naszego zastrzeżenia będzie bardzo trudny do wykrycia i zablokowania.
Najbezpieczniejszym rozwiązaniem będzie zawsze pozostawienie zastrzeżenia w Systemie DZ i wyrobienie nowego dokumentu.
|
|
Podkreślamy, że w Systemie DOKUMENTY ZASTRZEŻONE uczestniczą prawie wszystkie banki oraz szereg innych firm i instytucji (nie tylko te, których logotypy i nazwy podajemy na tej stronie). Pełna lista Uczestników, dla bezpieczeństwa całego Systemu, jest oczywiście objęta tajemnicą.
Pokazywane na niniejszej stronie logotypy banków przedstawiają tylko wybranych Uczestników Systemu, którzy przystąpili do dodatkowej, społecznej Kampanii Informacyjnej promującej System.
Ich szczególne potraktowanie na niniejszej stronie i w wydawanych materiałach informacyjnych jest wyrazem podziękowania ze strony Związku Banków Polskich za dodatkowy wkład w promocję idei zabezpieczenia nas wszystkich przed przestępstwami z wykorzystaniem cudzej tożsamości."
|
|
Oczywiście, że TAK!
Dzięki różnym systemom wymiany informacji (więcej na ten temat znajdą Państwo na stronach Centrum Informacji Gospodarczej: www.cigi.pl) działającym w bankach osoby, które korzystają już usług banków łatwiej jest zidentyfikować, co w znacznie utrudnia przestępcom działanie.
Tymczasem osoby nie będące wcześniej klientami żadnego banku są szczególnie narażone na próby wyłudzeń dokonywanych z wykorzystaniem cudzej tożsamości. Informacje o takich osobach nie znajdują się w bazach bankowych i bankom trudniej jest zweryfikować tożsamość takiego klienta.
Dodatkowo pamiętajmy, że z Systemu DZ korzystają nie tylko banki - dostęp do danych mają również inne firmy i instytucje, co oznacza, że w razie utraty dokumentu i jego zastrzeżenia w banku, informacja o tym także zostanie szeroko rozpowszechniona.
Osoby, które nie ma ją konta bankowego prosimy o przeczytanie informacji zawartej na tej stronie: Nie jestem Klientem Banku.
Prosimy również o zapoznanie się z listą banków przyjmujących zastrzeżenia także od osób nie będących klientami banków.
|
|
Aby zastrzec utracone dokumenty prosimy zapoznać się z informacją: Zgubiłem lub ukradziono mi dokumenty - co mam robić?.
Aby uzyskać dostęp do danych w swojej działalności prosimy zapoznać się z poniższymi informacjami:
Bezpieczeństwo osób poszkodowanych oraz obrotu gospodarczego zależy od powszechnego przeciwdziałaniu wyłudzeniom z użyciem cudzej tożsamości.
Z Systemu DZ, mogą korzystać nie tylko podmioty z sektora bankowego, ale wszystkie instytucje, które w ramach prowadzonej działalności identyfikują osoby na podstawie dokumentów umożliwiających stwierdzenie tożsamości.
Z Systemu DZ powinny korzystać m.in.:
- Agenci rozliczeniowi
- Agencje pośredniczące w wynajmie lokali i mieszkań
- Dostawcy internetu
- Firmy leasingowe
- Firmy kurierskie
- Fundusze pożyczkowe i poręczeniowe
- Hotele
- Kancelarie prawne i notarialne
- Operatorzy pocztowi
- Operatorzy telewizji kablowej
- Operatorzy telefonii stacjonarnej i komórkowej
- Placówki partnerskie Banków
- Pośrednicy finansowi
- Przedsiębiorcy udzielający kredytów kupieckich
- SKOKi
- Sklepy internetowe
- Wypożyczalnie (np. samochodów)
Szczegóły na temat podpisania umowy o dostęp do Systemu DOKUMENTY ZASTRZEŻONE znajdą Państwo w dziale: "Jak przystąpić do Systemu DZ".
|
|
Z danych Policji z kilku ostatnich lat wynika, że przestępstwa te dotyczą aż kilkudziesięciu tysięcy osób rocznie. A jest to jedynie liczba przypadków ujawnionych i oficjalnie odnotowanych w statystykach. Śmiało można powiedzieć, że takich prób jest znacznie więcej.
Coraz szersze wykorzystanie Systemu DZ, także przez innych niż banki przedsiębiorców, którzy sprawdzają dokumenty partnera biznesowego przed zawarciem jakiejkolwiek transakcji, przyczynia się do stopniowego spadku tej liczby.
O prawdziwych przypadkach wykorzystania utraconych dokumentów można przeczytać w dziale Prawdziwe historie.
|
|
Jeżeli mamy podejrzenie, że ktoś mógł posłużyć się naszym dokumentem w celu wyłudzenia kredytu sugerujemy kontakt z Biurem Obsługi Klienta Biura Informacji Kredytowej (www.bik.pl.). Sprawdzamy tam swoją historię kredytową - zapisaną w BIK.
|
|
Niestety takie sytuacje zdarzają się dosyć często. Poniżej przedstawiamy jeden z wielu przypadków opisanych na stronach internetowych Komendy Stołecznej Policji:
"Nieletni przestępcy zatrzymani przez policję
Ona ucziekła z domu. On poszukiwany przez Policję. Oboje podejrzani o wiele przestępstw. Wpadli, gdy jechali kradzionym Oplem.
Policjanci Sekcji Kryminalnej Komisariatu na Targówku zatrzymali dwoje nieletnich, którzy dokonali szeregu poważnych przestępstw. 14 letnia uciekinierka z warszawskiego domu dziecka Estera K. i 15 letni Konrad K. poszukiwany przez KP Mokotów za kradzież mienia (o wartości 550 000 zł) oraz przez KRP Śródmieście w związku z wyłudzeniem kredytu w banku, postanowili wspólnie wynająć mieszkanie. Nieletni Konrad K. wykorzystał skradzione dokumenty i wynajął lokal na ul. Kondratowicza w Warszawie. Para zamiast się rozgościć, całe wyposażenie mieszkania sprzedawała firmie skupującej i sprzedającej używane meble oraz sprzęt RTV, AGD. Łatwo zarobione pieniądze rozochociły młodych ludzi i postanowili pojawić się u właścicielki mieszkania w nadziei na kolejne łupy. 21 grudnia Konrad pod pretekstem chęci podpisania umowy pojawił się w jej lokalu. Wykorzystał chwilę nieuwagi kobiety i ukradł komórkę oraz kluczyki samochodowe. Po wizycie, spod domu odjechał jej Oplem Astrą II kombi. Poszkodowana chwilę później była już w wynajmowanym mieszkaniu. Kiedy otworzyła drzwi, jej oczom ukazały się ogołocone ściany. Wtedy roztrzęsiona kobieta zgłosiła się na policję i powiadomiła o kradzieży. Funkcjonariusze rozpoczęli natychmiastowe poszukiwania dwojga młodych ludzi, szczególnie, że istniało prawdopodobieństwo, iż mogą już szukać następnej ofiary.
22 grudnia policjanci zauważyli Opla identycznego z poszukiwanym i skontrolowali go, mimo, że miał inne numery rejestracyjne. Okazało się, że kierowcą był poszukiwany 15 latek, a pasażerem jego 14 letnia poszukiwana koleżanka. Nowe numery rejestracyjne miały zmylić funkcjonariuszy. Młodzi przestępcy wykorzystali tablice skradzione z samochodu w Łomiankach, by uniknąć zatrzymania. Dziewczyna i chłopak zostali zatrzymani. Samochód i całe wyposażenie mieszkania o łącznej wartości około 50 000 zł wróciły do właścicielki.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że sprawcy dokonywali więcej tego rodzaju przestępstw, m. in. przy ul. Starej Gruszy, gdzie po wynajęciu mieszkania, jak w tym przypadku, skradli meble i sprzęt. Poza tym para podejrzewana jest o kradzieże samochodów, wyłudzenie kredytów i kupno m.in. telefonów komórkowych na podstawie fałszywych dokumentów. Sąd Rodzinny i ds. Nieletnich zdecydował o umieszczeniu Estery K. i Konrada K. na trzy miesiące w schronisku."
Źródło: Komenda Stołeczna Policji
O prawdziwych przypadkach wykorzystania utraconych dokumentów można przeczytać w dziale Prawdziwe historie.
|
|